2011.07.10 (niedziela) - Ożarów Maz, Ołtarzew (park), Umiastów, Pilaszków, Borzęcin Duży, Topolin, Umiastów, Ożarów Maz. - dystans około 22 km
| mapa trasy wycieczki - link do strony www.trimbleoutdoors.com z opublikowaną naszą mapą >>> | ||
|
kliknij na zdjęcie
aby powiększyć
|
Wycieczka rozpocznie się godzinie 10.00 na parkingu pływalni ul. Szkolna 2 i zakończy się w tym samym miejscu o 15.00
Plan wycieczki:- Rozpoczynamy na parkingu ośrodka sportu poczym będziemy kierować się ulicami Szkolną i Parkową w stronę Parku Ołtarzew.
Historia parku związana jest z osobą słynnego budowniczego mostów (zbudował pierwszy most żelazny na Wiśle w Warszawie), inżyniera Stanisława Kierbedzia, który po przejściu na emeryturę kupił majątek w Ołtarzewie. W majątku znajdował się park ze stawami oraz niewielki pałacyk (ślady po fundamentach zachowały się do dziś). Konstruktor zamierzał podzielić posiadłość na małe działki i sprzedać je po niskich cenach rzemieślnikom. Chciał w ten sposób stworzyć w pobliżu Warszawy ośrodek rzemieślniczy. Plany te nie powiodły się, gdyż krótko po uzyskaniu zgody Stanisław Kierbedź zmarł. Będziemy poruszać się po uliczkach parku w pobliżu stawu. - Z parku ruszymy w stronę Pogroszewa i skręcimy w ulicę Nowowiejską kierując się do parku w Pilaszkowie (Piękny XVIII-wieczny zabytkowy park w Pilaszkowie ze stawami, na których wiosną gnieżdżą się kaczki (w dawnych czasach, król Jan III przyjeżdżał tu ze swojego Wilanowa i zarzucał się w tutejsze ostępy właśnie na pilaszkowskie kaczki ), zachęca do spacerów. Znakomity klimat, czyste powietrze, malowniczy pejzaż... Wśród starych drzew, które przetrwały w parku- w latach powój ennych zdewastowanym a obecnie restaurowanym- znajdują się wiązy szypułkowe (wśród nich pomnik przyrody), gatunek na Mazowszu ginący.) i muzeum dworu Polskiego w Pilaszkowie. (Swój początek zawdzięcza rycerzowi Maciejowi z Pielaszkowa, który dnia 25.IX.1425 r. w kancelarii księcia Janusza I Starszego sporządził dokument sądowy (wg Metryki Księstwa Mazowieckiego).) Tam będziemy mogli odpocząć oraz zwiedzać muzeum powozów konnych.
- Około godziny 12.30 ruszymy dalej ulicą Zaborowską oraz malowniczą, polną, trasą rowerową w stronę Borzęcina Dużego. Tam w zależności od chęci uczestników możemy przedłużyć trasę o Zielonki Parcele lub skierować poprzez Topolin i Umiastów do Ożarowa Mazowieckiego.
Uczestnikom zapewniamy: poczęstunek, napoje izotoniczne oraz wodę, opiekę instruktorów, części zapasowe do rowerów w razie problemów technicznych.
- Prosimy o zabranie ze sobą:
- kasków rowerowych jeżeli oczywiście posiadacie
(pamiętajcie !!! złamaną nogę czy rękę łatwiej wyleczyć niż jakikolwiek uraz głowy) - kremów z filtrem, czapek z daszkami
- cienkiej nieprzemakalnej kurtki
- oraz... dużo pozytywnej energii :)
ZAPISZ SIĘ JUŻ DZISIAJ (ilość miejsc ograniczona)
Zapisy i informacja:
Urszula Matusiak 503 051 554
Wojtek Markiewicz 501 692 204
email: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Urszula Matusiak 503 051 554
Wojtek Markiewicz 501 692 204
email: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
przygotował:
Wojtek Markiewicz,
Ula Matusiak
Ula Matusiak
żródło opisów:
www.ket.ozarow.maz.pl
www.ket.ozarow.maz.pl
podsumowanie:
Tym razem w ramach naszego projektu "Letnie wycieczki rowerowo-krajoznawcze" chcieliśmy odwiedzić miejsca, które w gminie Ożarów Mazowiecki są historycznymi "perełkami" i które często wogóle nie są odwiedzane przez mieszkańców. Ruszyliśmy o godzinie 10.00 z parkingu pływalni na ulicy Szkolnej. Przejechaliśmy przez park w Ołtarzewie i kierowaliśmy się przez Umiastów do dworku szlacheckiego Pilaszków. Po przejechaniu 10 kilometrów nad nami zbierały się już burzowe chmury. Dojechaliśmy do Pilaszkowa i schowaliśmy się przed deszczem w pobliskim Domu Opieki dla osób starszych. Pomimo pogorszenia się pogody humory nam dopisywały od godziny 12.00 zwiedzaliśmy dworek oraz pobliskie muzeum pojazdów konnych. Opiekun muzeum pokazał nam wszystkie sale oraz powozownie. Niestety nie mogliśmy cieszyć się pięknem dworskiego parku, który w istocie jest bardzo zadbany i urokliwy. Pogoda nie dawała nam nadziei na przyjemną dalszą jazdę. Zdecydopwaliśmy się nie kontynuwać zaplanowanej trasy, lekko przemoczeni ale zadowoleni wróciliśmy do Ożarowa Mazowieckiego przejeżdżając następne 10 kilometrów. tym razem zrobiliśmy 20 kilometrów. Postaramy się, aby uczestnicy naszych wycieczek poznali dalszą część trasy, którą zaplanowaliśmy wcześniej. Cóż polskie lato zawsze nas zaskakuje.
Tym razem w ramach naszego projektu "Letnie wycieczki rowerowo-krajoznawcze" chcieliśmy odwiedzić miejsca, które w gminie Ożarów Mazowiecki są historycznymi "perełkami" i które często wogóle nie są odwiedzane przez mieszkańców. Ruszyliśmy o godzinie 10.00 z parkingu pływalni na ulicy Szkolnej. Przejechaliśmy przez park w Ołtarzewie i kierowaliśmy się przez Umiastów do dworku szlacheckiego Pilaszków. Po przejechaniu 10 kilometrów nad nami zbierały się już burzowe chmury. Dojechaliśmy do Pilaszkowa i schowaliśmy się przed deszczem w pobliskim Domu Opieki dla osób starszych. Pomimo pogorszenia się pogody humory nam dopisywały od godziny 12.00 zwiedzaliśmy dworek oraz pobliskie muzeum pojazdów konnych. Opiekun muzeum pokazał nam wszystkie sale oraz powozownie. Niestety nie mogliśmy cieszyć się pięknem dworskiego parku, który w istocie jest bardzo zadbany i urokliwy. Pogoda nie dawała nam nadziei na przyjemną dalszą jazdę. Zdecydopwaliśmy się nie kontynuwać zaplanowanej trasy, lekko przemoczeni ale zadowoleni wróciliśmy do Ożarowa Mazowieckiego przejeżdżając następne 10 kilometrów. tym razem zrobiliśmy 20 kilometrów. Postaramy się, aby uczestnicy naszych wycieczek poznali dalszą część trasy, którą zaplanowaliśmy wcześniej. Cóż polskie lato zawsze nas zaskakuje.
| < Poprzedni | Dalej > |
|---|








